landrynka blog

Twój nowy blog

Soon I’ll let my hair down.
So soon.

Może niektórzy wpadają tu czasem dowiedzieć się, co tam u marysi, z tegoż powodu, że są od niej i od informacji na jej temat nieco odłączeni, i to od dłuższego czasu (patrz: matura) i czuli się nieco rozczarowani, kiedy od grudnia nie pojawiła się ani jedna nowa notka. Ponadto blog sam w sobie został nieco zaniedbany, możliwe, że z tego samego powodu, co i wy, jest mi na prawdę przykro i zamierzam się poprawić w możliwie najszybszym czasie (patrz: po maturze;).

Postanowiłam jednak zdać po krótce relację co takiego działo się ostatnimi czasy i co dziać się będzie.
Najmilszym elementem ostatnich miesiący była chyba studniówka. Na tego typu imprezie byłam pierwszy raz w życiu i przyznam, że było cudownie!  (: (i jakoś tak wyszło, że na studniówkę wkręciliśmy Michała (Wąskiego) ;p).

Ostatnio nękają mnie jakieś dziwactwa oczne, opieram się jednak przed wycieczką do kliniki mikrochirurgii oka, do której zostałam zaproszona przez moją panią doktor..

Oszukańczy sklep z bielizną www.salonik-bielizna.pl o dziwo, po ponad miesiącu oczekiwań i dziesiątkach wysłanych do nich maili i smsów, odesłał mi pieniądze, sukienka ze studniówki zgubiona przez pralnię odnalazła się, reasumując – mam farta (;

Nie uczę się tak pilnie, jak powinnam, staram się mobilizować, bo inni przestali mi już o to suszyć głowę.

Poza tym rodzina przygotowuje się do większych wydażeń mających mieć miejsce w tym roku, ale o tym później.. (nie, żadne dziecko nie jest w drodze;)

A, a co do spraw uczuciowo-związkowych to tak, wciąż ten sam Łukasz (;

Życzę wszystkim szczęśliwego czerwca!

Zbliża się Wigilia, ja się cieszę, będą prezenty i dobre jedzenie ;D

Jak zwykle w tym okresie chora, ledwo udaje mi się załatwić prezentowe
sprawy, wysyłam posłanników i moje prawe ręce do centrów handlowych.
Reklama Coca-coli, „Kevin sam w domu”, lampki na Nowym Świecie i
Krakowskim Przedmieściu, świąteczne piosenki w supermarketach nie
pozwalają wyrwać się z nastroju – wspaniale! Uwielbiam ten kicz, nawet
odrobinę sztuczności, bieganie po sklepach, stres „Czy paczka
dojdzie?”. Bo z tym kojarzą mi się Święta, a Święta kojarzą mi się
(mimo różnych epizodów w życiu mających miejsce właśnie w Wigilię czy
Boże Narodzenie) jak najlepiej. Myślę, że to dzięki mojej ukochanej
siostruni (: W tym czasie trochę odrywamy się od świata, dni
wyglądają inaczej, śpi się do późna, ma się dużo czasu, je się
pyszności, które zostały z Wigilii, ogląda filmy i chodzi na łyżwy.
Teraz tylko czekam na śnieg, który dziś mi się przyśnił.

* * *

Marzę.. bardzo intensywnie marzę. O Ambasadzie. O kafelkach w łazience
i o łóżku. Kaloryferach, oknach, sztućcach, filiżankach i pościeli. Marzę.

P.S. notka bez ironii.


nada más (:

dije que no planificaba hacerlo.
pero.. (:

adoro cuando me despierto cerca de tu, cuando veo tu cara durmiendo
cuando vengas detras y me vabraces
cuando lave mis dientes y tu toques, acaricies mi espalda
me alegre cuando cojas el trozo de mi bocadillo de miel
cuando me apretes despues desayunar
cuando tus ojos esten mas que cerca de mis (:
y, (?sobre el todo?) cuando sonrias a mi (:

po hiszpańsku nie dlatego, żebyś nie mógł tego przeczytać, nie dlatego,
żeby coś Ci utrudnić. Ty to wszystko dobrze wiesz (: po prostu mam
potrzebę przelania myśli. tutaj. w miejsce prywatnie-publiczne,
publiczno-prywatne. taki mój ekshibicjonizm emocjonalny. ale tym razem
tak, żeby nie dało przeczytać się jednym rzutem oka. bo to takie banalno-wcale nie banalne.

na chwilę obecną: jakieś 39 (;

(:

10 komentarzy

cudownie cudownie cudooownieee
o
słucham radia tagu happy
idzie wiosna
uuuwielbiamm
kochane takie strasznieee!
podsumowując: szczęśliiiwa!

no, a poza tym: znalazłyśmy ;]

treść

3 komentarzy


Nie do pomyślenia..
uśmiecha się, patrzy w oczy z tak bardzo bliska i otrząsa się, jakby z ogarniającego go zupełnie, wbrew jego woli, uczucia, wrażenia, myśli.
jakby ta myśl wspinała mu się po karku na głowę, a on chciał ją zrzucić.
ale nie może, bo szpryciula trzyma się tak mocno. wplotła małe paluszki we włosy, przez czaszkę aż do mózgu.
i on sam nie strząsa jej zbyt pewnie, może nawet sam nie wie, czy chce, żeby się odczepiła.
bo tak się słodko uśmiecha..

P.S.: nadal szukamy miejsca na osiemnastkę!


ogłoszenie:

Maria eM. wyzdrowiała
zarażać i leczyć wątrobę będzie przez najbliższy rok
ale ma się całkiem dobrze

P.S. szukamy miejsca na osiemnastkę
any ideas?

Coca-cola

7 komentarzy

moi drodzy..
skoro trafiliście tu, to znaczy, że jesteście na swój sposób wyjątkowi ;)

chciałam życzyć wam ciepła w te Święta.
żeby pachniały mandarynkami, ciastami i choinką
brzmiały tymi oklepanymi piosenkami „All I want for Christmas” i „Last Christmas”, mają coś w sobie ;)
ale nie zapomnijcie o kolędach
błyszczały odbiciem lampek choinkowych w buziach bombek
trzymajcie się bardzo ciepło!

(P. S. nie pozwólcie innym zapomnieć, że Boże Narodzenie nie polega tylko na siedzeniu przy stole i opychaniu się karpiem zagryzając makowcem)

wszystko, co najlepsze:

Ty, alkohol, słodycze i leki.

[a do tego: smażone, wyjście na zewnątrz, taniec.]


  • RSS