♥ menu

ubrała: tylko dla .
wkrótce

Soon I'll let my hair down.
So soon.


by landrynka | 2009-05-12 09:29:04 | skomentuj! (0)
ostatnio
Może niektórzy wpadają tu czasem dowiedzieć się, co tam u marysi, z tegoż powodu, że są od niej i od informacji na jej temat nieco odłączeni, i to od dłuższego czasu (patrz: matura) i czuli się nieco rozczarowani, kiedy od grudnia nie pojawiła się ani jedna nowa notka. Ponadto blog sam w sobie został nieco zaniedbany, możliwe, że z tego samego powodu, co i wy, jest mi na prawdę przykro i zamierzam się poprawić w możliwie najszybszym czasie (patrz: po maturze;).

Postanowiłam jednak zdać po krótce relację co takiego działo się ostatnimi czasy i co dziać się będzie.
Najmilszym elementem ostatnich miesiący była chyba studniówka. Na tego typu imprezie byłam pierwszy raz w życiu i przyznam, że było cudownie!  (: (i jakoś tak wyszło, że na studniówkę wkręciliśmy Michała (Wąskiego) ;p).

Ostatnio nękają mnie jakieś dziwactwa oczne, opieram się jednak przed wycieczką do kliniki mikrochirurgii oka, do której zostałam zaproszona przez moją panią doktor..

Oszukańczy sklep z bielizną www.salonik-bielizna.pl o dziwo, po ponad miesiącu oczekiwań i dziesiątkach wysłanych do nich maili i smsów, odesłał mi pieniądze, sukienka ze studniówki zgubiona przez pralnię odnalazła się, reasumując - mam farta (;

Nie uczę się tak pilnie, jak powinnam, staram się mobilizować, bo inni przestali mi już o to suszyć głowę.

Poza tym rodzina przygotowuje się do większych wydażeń mających mieć miejsce w tym roku, ale o tym później.. (nie, żadne dziecko nie jest w drodze;)

A, a co do spraw uczuciowo-związkowych to tak, wciąż ten sam Łukasz (;

Życzę wszystkim szczęśliwego czerwca!
by landrynka | 2009-03-30 15:49:55 | skomentuj! (2)
Dziś śnił mi się śnieg

Zbliża się Wigilia, ja się cieszę, będą prezenty i dobre jedzenie ;D

Jak zwykle w tym okresie chora, ledwo udaje mi się załatwić prezentowe sprawy, wysyłam posłanników i moje prawe ręce do centrów handlowych.
Reklama Coca-coli, "Kevin sam w domu", lampki na Nowym Świecie i Krakowskim Przedmieściu, świąteczne piosenki w supermarketach nie pozwalają wyrwać się z nastroju - wspaniale! Uwielbiam ten kicz, nawet odrobinę sztuczności, bieganie po sklepach, stres "Czy paczka dojdzie?". Bo z tym kojarzą mi się Święta, a Święta kojarzą mi się (mimo różnych epizodów w życiu mających miejsce właśnie w Wigilię czy Boże Narodzenie) jak najlepiej. Myślę, że to dzięki mojej ukochanej siostruni (: W tym czasie trochę odrywamy się od świata, dni wyglądają inaczej, śpi się do późna, ma się dużo czasu, je się pyszności, które zostały z Wigilii, ogląda filmy i chodzi na łyżwy.
Teraz tylko czekam na śnieg, który dziś mi się przyśnił.

* * *

Marzę.. bardzo intensywnie marzę. O Ambasadzie. O kafelkach w łazience i o łóżku. Kaloryferach, oknach, sztućcach, filiżankach i pościeli. Marzę.

P.S. notka bez ironii.

by landrynka | 2008-12-17 11:18:26 | skomentuj! (6)
la corrección de pensamiento

nada más (:

by landrynka | 2008-08-24 11:33:53 | skomentuj! (2)






książka życzeń i zażaleń

blog o magii kuchni Katarzyny smaczności!
:*
Jakub
RadekP NAPRAWDĘ warto zajrzeć
MoFniątko taki mały, taki duży może szajbem być!)

♥ take a look
blog narzeczonej programisty
moja galeria zdjęć
piękne wiersze Szarli
Młody Las stronka mojej dawnej drużynki


2009
maj
marzec
2008
grudzień
sierpień
kwiecień
marzec
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj